00:00
10:50
Wróciłem do cywilizacji i czerpię z tego pełnymi garściami. Ostatnie dni nie były łatwe, bo wiatr skutecznie przeszkadzał w jeździe. Zmieniła się też pogoda i poranki były wyjątkowo zimne.

Jednak kiedy dojechałem do Port Augusta poszedłem na zakupy do porządnego sklepu i zjadłem (o zgrozo!!!😉) śniadanie w Maku. Potem całą drogę cieszyłem się jak dziecko, że mój telefon wreszcie ma zasięg.😃

Były przemiłe spotkania, kulinarne zaskoczenia, nagroda, którą miałem przyjemność odebrać będąc na drugim końcu świata i radość z kolejnych etapów mojej przygody.

Zapraszam do odsłuchania Dziennika Podróży z którego dowiecie się więcej!
Wróciłem do cywilizacji i czerpię z tego pełnymi garściami. Ostatnie dni nie były łatwe, bo wiatr skutecznie przeszkadzał w jeździe. Zmieniła się też pogoda i poranki były wyjątkowo zimne. Jednak kiedy dojechałem do Port Augusta poszedłem na zakupy do porządnego sklepu i zjadłem (o zgrozo!!!😉) śniadanie w Maku. Potem całą drogę cieszyłem się jak dziecko, że mój telefon wreszcie ma zasięg.😃 Były przemiłe spotkania, kulinarne zaskoczenia, nagroda, którą miałem przyjemność odebrać będąc na drugim końcu świata i radość z kolejnych etapów mojej przygody. Zapraszam do odsłuchania Dziennika Podróży z którego dowiecie się więcej! read more read less

7 months ago #australia, #bicycle, #bikepcking, #jurkowlaniec, #podróże, #podróżnik, #rower